sobota, 25 listopada 2017

5 najlepszych książek na zimowe wieczory

Kocyk, ciepła herbata, dobra książka, a za oknem szalejąca śnieżyca. Niecierpliwe oczekiwanie na Boże Narodzenie i nadejście nowego roku. Zimą każdy z nas lubi poczuć ten specyficzny, przytulny klimat, zakopać się pod kołdrę z romansidłem w świątecznym klimacie i podziwiać biały puch za oknem. Przedstawiam Wam 5 książek, które moim zdaniem są idealne do czytania właśnie zimą!


1. ,,Cisza'' - Erling Kagge

Grudzień, styczeń i luty to idealne miesiące na sięgnięcie po tę pozycję. Książka  jest zbiorem przemyśleń filozofa Erlinga Kagge'a na temat tytułowej ciszy. Autor opiera się na swoich podróżach i przeżyciach, a także wyjaśnia znaczenie ciszy w dzisiejszych czasach. Zimą takie książki bywają bardzo pożądane przez melancholików i fanów filozoficznych rozmyślań. Bardzo ciekawa i oryginalna pozycja, polecam!


2. ,,Anioł Stróż'' - Nicholas Sparks

Jeśli jesteście fanami romansów, zarówno ,,Anioł Stróż'', jak i inne książki Sparksa powinny przypaść Wam do gustu. Amerykański pisarz, uważany za mistrza gatunku, od wielu lat tworzy historie przepełnione gorącymi emocjami. Jedną z jego najpopularniejszych powieści jest oczywiście ,,Pamiętnik'', którego ekranizacja jest jednym z najgłośniejszych filmów romantycznych. Ja polecam Wam szczególnie ,,Anioła Stróża'', gdyż to moja ulubiona powieść tego autora, a oprócz historii miłosnej zawiera też wątek kryminalny.

3. ,,Małe Życie'' - Hanya Yanagihara

Tak jak latem czytamy lekkie (dosłownie i w przenośni) książki, tak na zimę odładamy opasłe tomiszcza mocnych i wzruszających powieści. ,,Małe Życie'' to historia czwórki przyjaciół, którzy po skończeniu studiów próbują odnaleźć się w jednym z najpopularniejszych miast świata. Wyciskacz łez i trzymająca w napięciu fabuła - tak twierdzą czytelnicy, którzy przeczytali tę powieść. Czy rzeczywiście okaże się tak wspaniała, jak mówią? Cóż, choć lektura ,,Małego Życia'' jeszcze przede mną, mam nadzieję że zimą uda mi się ją pochłonąć i będzie strzałem w dziesiątkę!

4. ,,Szczygieł'' - Donna Tartt

Tartt jest powszechnie znaną pisarką - jej trzy powieści (,,Szczygieł'', ,,Mały Przyjaciel'', ,,Tajemna Historia'') podbijają serca czytelników na całym świecie! ,,Szczygieł" to wzruszająca i piękna opowieść o utracie, obsesji i tworzeniu siebie od nowa. Nie chcę Wam zdradzać za dużo na temat tej książki, bo już niedługo pojawi się tutaj jej recenzja, ale szczerze polecam Wam ją z całego serca!

5. ,,Muza'' - Jessie Burton

Jedną z moich największych miłości jest sztuka, dlatego bardzo cenię sobie tę powieść. Burton w swoich książkach zabiera nas do innego, niezwykłego świata, tak że nie można oderwać się od czytania. Zapewniam Was, że książki tej autorki są idealną rozrywką w zimne, śnieżne dni, kiedy nie mamy ochoty wychodzić na zewnątrz. Jeśli, tak jak ja, wolicie oglądać śnieg jedynie zza okna, polecam Wam zajrzeć do ,,Muzy'' i zanurzyć się w świecie wykreowanym przez Jessie Burton.


Mam nadzieję, że pomogłam Wam z wyborem lektur zimowych. A może którąś z tych książek zdecydowaliście się podarować komuś na święta? Napiszcie, co Wy najbardziej lubicie czytać zimą, zapraszam do dyskusji! :)

poniedziałek, 20 listopada 2017

Magia, miłość i tajemnice - "Sylfida" Agaty Julii Prosińskiej

Magia, miłość i tajemnice - "Sylfida" Agaty Julii Prosińskiej
Mój kac książkowy trwa już od dobrych kilku dni, a wszystko za sprawą tej jednej, genialnej książki. Z czystym sumieniem stwierdzam, że nie przeczytałam tak dobrej powieści fantastycznej co najmniej od czasów Harry'ego Pottera. Czym jest "Sylfida" i dlaczego jestem w niej zakochana po uszy?



Książka opowiada historię szesnastoletniego Bernarda Oakena, który na letnie wakacje jest zmuszony wyjechać do swojej babci, mieszkającej w małej szkockiej wiosce. Chłopak z początku jest negatywnie nastawiony do babki Violet jak i miejsca, w którym przyszło mu spędzić lato. Wszystko zmienia się w momencie, kiedy znajduje na brzegu morza nieprzytomną dziewczynę.


Już po przeczytaniu pierwszej strony tej książki wiedziałam, że to będzie swietna opowieść. Agata Prosińska napisała "Sylfidę" przyjemnym i zabawnym językiem, który kupuję w stu procentach. Prawie nigdy nie zdarza się, bym polubiła wszystkich bohaterów czytanej przeze mnie książki. Tym razem jestem zafascynowana praktycznie każdym z nich. Postacie są tak dobrze wykreowane, że od autorki mogliby się uczyć niektórzy sławniejsi pisarze. Zastanawia mnie tylko, dlaczego powieści Prosińskiej są tak mało popularne?
Ciężko jest stworzyć niepowtarzalny, fantastyczny świat, dlatego podziwiam autorkę za kawał dobrej roboty. Należy jej się dodatkowe uznanie, ponieważ "Sylfidę" napisała w wieku zaledwie piętnastu lat.
Ponadto, choć przeczytałam mnóstwo książek fantastycznych, ta jest bardzo oryginalna. Ciągle próbuję się doszukać jakiejś wady, czegoś, do czego mogłabym się przyczepić, ale nadal nie znajduję niczego takiego w "Sylfidzie". Jedyną rzeczą, której nie mogę znieść jest fakt, jak niewiele osób przeczytało tę powieść.
Nie mogę pominąć też wyglądu książki - wydawnictwo Novae Res stworzyło dla niej naprawdę piękną i cieszącą oko okładkę. 


Reasumując: "Sylfida" jest cudowną historią o swiecie Duchów Żywiołów i sile miłości. To książka, od której nie można się oderwać i polecam ją każdemu, kto szuka odreagowania w świecie dobrej fantastyki. Agata Julia Prosińska reprezentuje niezwykle wysoki poziom i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam drugi tom serii "Duchy Żywiołów". Cieszę się, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res miałam możliwość przeczytania "Sylfidy". Jeszcze raz gorąco polecam!

sobota, 18 listopada 2017

Poznajmy się!

Poznajmy się!
Pierwszy post. Nie powiem, ogromnie się stresuję, ale zaczynajmy!
Nazywam się Kinga i pewnie większość z Was kojarzy mnie z mojego konta na Instagramie, gdzie prawie od roku udzielam się pod pseudonimem Książk. Może niektórzy dowiedzieli się o tym blogu z Facebooka, inni trafili tu przypadkiem. Cóż, niezależnie od tego, skąd przybyliście, zapraszam Was wszystkich do mojej książkowej krainy!
Uwielbiam czytać i dzielić się tym z ludźmi, dlatego Książk jest poświęcony w stu procentach książkom. Znajdziecie tu recenzje, tagi, przemyślenia na temat literatury (moje filozoficzne zapędy chcą się w końcu wydostać na światło dzienne!) i wszystko, dzięki czemu będę mogła przybliżyć Wam trochę moją pasję, i, być może, zarazić nią niektórych z Was. 
Do tej pory recenzje przeczytanych przeze mnie powieści umieszczałam jedynie na facebookowej stronie i na lubimyczytac.pl. Zdecydowałam się jednak stworzyć nowe miejsce. Miejsce, które będzie tylko moje. Miejsce, gdzie mogę opisać moje uczucia związane z książkami, gdzie znajdę wspólny język z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
Co do postów na blogu - nie zawieje nudą, mam mnóstwo pomysłów, dzięki którym moje wpisy będą urozmaicone i oryginalne. Już nie mogę się doczekać, kiedy je zrealizuję!
Mam nadzieję, że polubicie nową odsłonę mojego małego Książk. Do zobaczenia!

Copyright © 2016 Książk , Blogger