Łezka kręci się w oku na myśl, jak szybko minął ten rok. Cóż, jeśli mam być z Wami szczera, był dosyć słaby, jeśli chodzi o jakość przeczytanych przeze mnie książek. Udało mi się jednak wyróżnić kilka perełek, które zawładnęły moim sercem. (Uprzedzam, że nie będą to koniecznie książki wydane w 2017 roku, jedynie przeczytane przeze mnie w tym czasie.)
1. ,,Życie Pi'' - Yann Martel
To jedna z historii, które będę kochać i pamiętać całe życie. Życie Pi jest niesamowitą książką o niesamowitym przekazie, niepowtarzalną, niewiarygodną powieścią, której nie można pozbyć się z głowy na długo po przeczytaniu. Pochłonęłam ją na początku roku i nadal żywię do niej silne emocje!
2. ,,Folwark zwierzęcy'' - George Orwell
Kto z Was nie słyszał o tym klasyku? Pewnie część przeczytała go w ramach programu szkolnych lektur, inni sięgnęli po niego z ciekawości. Ja należałam do tej drugiej grupy i zdecydowanie nie żałuję - Folwark jest jedną z najlepszych książek, jakie udało mi się przeczytać i wyniosłam z niej naprawdę dużo. Nie zrażajcie się datą wydania czy worka z napisem ,,klasyka'' do której wrzucono utwór Orwella, po prostu dajcie szansę tej króciutkiej powieści.
3. ,,Promyczek'' i ,,Gus'' - Kim Holden
Kim Holden kilkakrotnie złamała mi serce i, o dziwo, jestem jej za to wdzięczna! nieczęsto ma się okazje przeczytać tak wzruszające powieści jak ,,Promyczek'' i ,,Gus''. Jednym z moich głównych planów czytelniczych na 2018 rok jest nadrobienie pozostałych książek Kim i liczę na to, że tym razem również się nie zawiodę!
4. ,,Sylfida'' i ,,Nimfa'' - Agata Julia Prosińska
Chyba nie muszę Wam opowiadać o tych pozycjach, ponieważ ostatnio było tu o nich dosyć głośno. Jedno jest pewne - moje uczucia do ,,Duchów Żywiołów'' pozostają niezmienne, nadal nie przestaję się nimi zachwycać. ,,Sylfida'' oraz ,,Nimfa" to dowody na to, że warto czytać książki polskich autorów i dać szansę młodym talentom!
5. ,,Żółwie aż do końca'' - John Green
Każdy, kto dobrze mnie zna, wie o mojej miłości do książek Johna Greena. Od dawna nie mogłam doczekać się jego najnowszej powieści, dlatego cieszę się, że miałam szansę ją przeczytać jeszcze w tym roku. Cóż mogę o niej powiedzieć? Niesamowita, może nawet lepsza niż poprzednie! Uwielbiam styl tego autora i cenię go za to, że potrafi idealnie opisywać uczucia i stany psychiczne bohaterów. Zapewniam Was, że od ,,Żółwi aż do końca'' nie będziecie mogli się oderwać!
Niestety, to już wszystko! Kochani, z okazji zbliżającego się 2018 roku życzę Wam wszystkiego, o czym może marzyć czytelnik: jak najwięcej radości z czytania i wspaniałych chwil spędzonych z książkami! Nie traćcie radości życia i przeżyjcie ten rok z uśmiechem na twarzy! :) W komentarzach możecie napisać, jak wygląda Wasza lista najlepszych książek przeczytanych w 2017 roku. Do zobaczenia w 2018! :*
1. ,,Życie Pi'' - Yann Martel
To jedna z historii, które będę kochać i pamiętać całe życie. Życie Pi jest niesamowitą książką o niesamowitym przekazie, niepowtarzalną, niewiarygodną powieścią, której nie można pozbyć się z głowy na długo po przeczytaniu. Pochłonęłam ją na początku roku i nadal żywię do niej silne emocje!
2. ,,Folwark zwierzęcy'' - George Orwell
Kto z Was nie słyszał o tym klasyku? Pewnie część przeczytała go w ramach programu szkolnych lektur, inni sięgnęli po niego z ciekawości. Ja należałam do tej drugiej grupy i zdecydowanie nie żałuję - Folwark jest jedną z najlepszych książek, jakie udało mi się przeczytać i wyniosłam z niej naprawdę dużo. Nie zrażajcie się datą wydania czy worka z napisem ,,klasyka'' do której wrzucono utwór Orwella, po prostu dajcie szansę tej króciutkiej powieści.
3. ,,Promyczek'' i ,,Gus'' - Kim Holden
Kim Holden kilkakrotnie złamała mi serce i, o dziwo, jestem jej za to wdzięczna! nieczęsto ma się okazje przeczytać tak wzruszające powieści jak ,,Promyczek'' i ,,Gus''. Jednym z moich głównych planów czytelniczych na 2018 rok jest nadrobienie pozostałych książek Kim i liczę na to, że tym razem również się nie zawiodę!
4. ,,Sylfida'' i ,,Nimfa'' - Agata Julia Prosińska
Chyba nie muszę Wam opowiadać o tych pozycjach, ponieważ ostatnio było tu o nich dosyć głośno. Jedno jest pewne - moje uczucia do ,,Duchów Żywiołów'' pozostają niezmienne, nadal nie przestaję się nimi zachwycać. ,,Sylfida'' oraz ,,Nimfa" to dowody na to, że warto czytać książki polskich autorów i dać szansę młodym talentom!
5. ,,Żółwie aż do końca'' - John Green
Każdy, kto dobrze mnie zna, wie o mojej miłości do książek Johna Greena. Od dawna nie mogłam doczekać się jego najnowszej powieści, dlatego cieszę się, że miałam szansę ją przeczytać jeszcze w tym roku. Cóż mogę o niej powiedzieć? Niesamowita, może nawet lepsza niż poprzednie! Uwielbiam styl tego autora i cenię go za to, że potrafi idealnie opisywać uczucia i stany psychiczne bohaterów. Zapewniam Was, że od ,,Żółwi aż do końca'' nie będziecie mogli się oderwać!
Niestety, to już wszystko! Kochani, z okazji zbliżającego się 2018 roku życzę Wam wszystkiego, o czym może marzyć czytelnik: jak najwięcej radości z czytania i wspaniałych chwil spędzonych z książkami! Nie traćcie radości życia i przeżyjcie ten rok z uśmiechem na twarzy! :) W komentarzach możecie napisać, jak wygląda Wasza lista najlepszych książek przeczytanych w 2017 roku. Do zobaczenia w 2018! :*

